8.06.2026 r.
Autor: Mateusz Doniec
Wywiad przeprowadzili: Viktor Nedvyha, Mateusz Doniec
Tłumaczenie z języka włoskiego wykonane przy wsparciu narzędzi AI.
Po raz pierwszy natknąłem się na jego nazwisko podczas lektury pracy dyplomowej Adele Pirozzolo Szkoła Pietrodarchiego, w której Maestro Mario Stefano Pietrodarchi bardzo ciepło wypowiadał się o swoim pierwszym uczniu – Luce Colantonio. Zaledwie kilka tygodni później miałem okazję poznać go osobiście i przekonać się, że opinie zawarte w tej pracy nie były przesadzone. Luca okazał się niezwykle serdeczną i życzliwą osobą, wyróżniającą się szczególnym podejściem do najmłodszych uczniów. Jako wychowanek Mario Stefano Pietrodarchiego nosi w sobie pewne cechy swojego mistrza – i nie chodzi tu wyłącznie o podobieństwo zewnętrzne.
Luca Colantonio urodził się w 1988 roku. Naukę gry na akordeonie rozpoczął w wieku 11 lat, wcześniej kształcąc się w klasie fortepianu. Pod kierunkiem Mario Stefano Pietrodarchiego ukończył z wyróżnieniem Konserwatorium Muzyczne „F. Torrefranca” w Vibo Valentia (2013). W trakcie swojej kariery zdobył liczne nagrody na konkursach akordeonowych, w tym III miejsce podczas CMA World Trophy w Santiago de Compostela (Hiszpania, 2004). Jest również laureatem konkursów „Città di Lanciano”, „Città di Capistrello”, „Città di Avezzano”, „Adam Volpi Award”, „Città di Ortona”, „Città di Palagianello” oraz „Città di Filadelfia”.
Występował na scenach najbardziej prestiżowych włoskich teatrów. Brał udział m.in. w realizacji opery Wozzeck Albana Berga w Teatro dell’Opera di Roma pod batutą Gianluigiego Gelmettiego i w reżyserii Giancarla Del Monaco, a także w wykonaniu Stabat Mater Roberta De Simone w Teatro San Carlo w Neapolu pod dyrekcją Maurizia Agostiniego. Wystąpił również w widowisku „100 fisarmoniche” na scenie Sferisterio di Macerata, prowadzonym przez Enrica Melozziego. Był także gościem popularnego programu telewizyjnego Domenica In, prowadzonego przez Pippo Baudo, gdzie wystąpił w segmencie „Ieri, Oggi, Domani”. W swojej działalności artystycznej współpracował ponadto z takimi postaciami włoskiej kultury jak Tonino Guerra, Cesare Bocci i Daniela Scarlatti. Przez wiele lat współpracował jako solista z Orchestra della Magna Grecia pod dyrekcją M. Lomartire. Był również gościem inauguracji Włoskiego Festiwalu Filmowego w Erywaniu w Armenii. Występował zarówno jako solista, jak i członek zespołów kameralnych we Włoszech oraz za granicą, koncertując m.in. w Niemczech, Chinach, Chorwacji, Danii, Belgii i Armenii. Poza działalnością muzyczną jego wielką pasją jest fotografia.
Obecnie Luca Colantonio jest wykładowcą akordeonu w Konserwatorium Muzycznym im. S. Giacomantonio w Cosenzy oraz pedagogiem Accademia Musicale „Gustav Mahler” w Trebisacce. W swojej działalności dydaktycznej pomaga uczniom odkrywać możliwości akordeonu, rozwijać umiejętności wykonawcze oraz zdobywać doświadczenie sceniczne. Prowadzi zajęcia na wszystkich poziomach zaawansowania – zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych akordeonistów.
Z Lucą miałem przyjemność porozmawiać tuż po koncercie finałowym CAM Accordion Festival.

Jesteś bardzo zaangażowany w ten festiwal – prowadzisz lekcje, wykonujesz zdjęcia, a także wystąpiłeś podczas koncertu inauguracyjnego. Skąd czerpiesz energię, by łączyć wszystkie te aktywności?
Energię czerpię przede wszystkim z chęci robienia tych wszystkich rzeczy. To kwestia pasji – pasji do nauczania, fotografii i szeroko rozumianej sztuki. Ważna jest również satysfakcja płynąca z realizowania wartościowych projektów i uczestniczenia w tworzeniu czegoś naprawdę wyjątkowego.
Chciałbym zapytać o Twoje początki. Znam historię Twojego spotkania z Maestro Mario Stefano Pietrodarchim, który zauważył Cię podczas jednego z koncertów, gdy grałeś jednocześnie na fortepianie i akordeonie. Później wraz ze swoim ojcem przyjechał do Twojego domu, aby przekonać Cię do podjęcia nauki pod jego kierunkiem. Jak wyglądała ta historia z Twojej perspektywy?
To był bardzo ważny etap w moim życiu. Naukę pod kierunkiem Maestro Pietrodarchiego rozpocząłem w 1999 roku. Był moim pierwszym i zarazem jedynym nauczycielem, jakiego kiedykolwiek miałem. Od sierpnia tamtego roku zacząłem poważnie zajmować się grą na akordeonie. Dzięki jego wsparciu i wskazówkom udało mi się zdobyć wiele nagród na konkursach, a z czasem sam zostałem nauczycielem.
Widzę, że jako pedagog jesteś bardzo zaangażowany w swoją pracę. Czy nauczanie daje Ci taką samą satysfakcję jak występowanie na scenie?
Nauczanie daje mi dziś nawet większą satysfakcję niż koncertowanie. Oczywiście lubię występować na scenie i dzielić się muzyką z publicznością, ale praca z uczniami sprawia mi szczególną radość. Bardzo cenię możliwość obserwowania ich rozwoju – od pierwszych kroków z instrumentem aż po moment, gdy zaczynają świadomie wyrażać siebie poprzez muzykę. Widzę, jak z czasem rosną ich umiejętności, pewność siebie i zaangażowanie. Cieszy mnie również to, że coraz bardziej pasjonują się akordeonem i odkrywają jego możliwości. Kiedy dostrzegam u uczniów postępy oraz autentyczną radość z grania, daje mi to ogromną motywację i poczucie spełnienia jako pedagogowi.

Maestro Pietrodarchi zawsze stawiał na pierwszym miejscu jakość dźwięku i sposób jego wydobywania. Ukończyłeś studia w jego klasie trzynaście lat temu. Czy jego wizja brzmienia nadal towarzyszy Ci w niezmienionej formie, czy też z biegiem lat w jakiś sposób ją rozwinąłeś lub przedefiniowałeś?
Brzmienie, którego nauczył mnie Maestro Pietrodarchi, stoi na bardzo wysokim poziomie i staram się przekazywać to podejście również swoim uczniom. Nie chodzi jednak wyłącznie o to, aby dźwięk był piękny. Powinien być także interesujący i przyciągać uwagę słuchacza. Dlatego staram się zaszczepić uczniom wrażliwość na jakość brzmienia oraz przekonanie, że w dźwięku zawsze powinna być obecna pasja wykonawcy. Kiedy pracuję z młodymi muzykami, od początku pokazuję im, jak wiele można wyrazić poprzez świadome kształtowanie dźwięku.
Mimo licznych sukcesów wciąż jesteś stosunkowo młodym artystą. Jakie cele stawiasz sobie na najbliższe lata? Czy są jeszcze muzyczne marzenia, które czekają na spełnienie?
Moim największym projektem i jednocześnie marzeniem jest nagranie kompletnego cyklu Die Kunst der Fuge Johanna Sebastiana Bacha. To bardzo ambitne przedsięwzięcie, ale właśnie ono pozostaje moim najważniejszym artystycznym celem. Jeśli uda mi się je zrealizować, będę naprawdę spełniony.

Geir Draugsvoll: „Czuję odpowiedzialność za przekazanie wiedzy”
Rozmowa z jednym z najważniejszych współczesnych akordeonistów
„Atmosfera jest tym, co wyróżnia nasz festiwal”
Rozmowa z dyrektorem artystycznym Angelo Pignatellim
Aníbal Freire: „Akordeon musiał najpierw pokonać Alpy, Pireneje i Serra da Estrela”
Wywiad z wybitnym portugalskim akordeonistą i organizatorem
Relacja z CAM Accordion Festival 2026
Koncerty i warsztaty z Draugsvollem i Pietrodarchim w Apulii
Źródło: https://www.lucacolantonio.com [dostęp: 8.06.2026]

Dodaj komentarz