
Artykuł został opublikowany w ramach programu KPO dla Kultury, finansowanego z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO), realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca.
Literatura źródłowa:
- J. Pichura – Literatura akordeonowa. Rys historyczny do roku 1980, Wydawnictwo Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach, seria III: Skrypty, nr 2, Katowice 1985.
WIEDZA W PIGUŁCE – najważniejsze rzeczy, które warto zapamiętać z tego tekstu
- Około 1900 roku działały w Polsce pracownie budownicze P. Leonhardta, P. Stamirowskiego i J. Boruckiego
- Wczesny repertuar opierał się głównie na opracowaniach melodii ludowych i popularnych, tworzonych przez samych akordeonistów
- W 1946 roku ukazała się pierwsza polska szkoła gry – „Szkoła na harmonię klawiszową” Józefa Powroźniaka
- Próba stworzenia literatury oryginalnej miała miejsce w latach 1952–1953 dzięki zeszytom Stanisława Galasa
- Przełom nastąpił w 1959 roku, gdy otwarto klasy akordeonu głównego w Warszawie i Katowicach
- W 1964 roku uruchomiono klasę akordeonu w PWSM w Warszawie
- Pierwszy koncert na akordeon z manuałem melodycznym napisał Tadeusz Natanson – 1967, prawykonanie 1968, Białystok
- Do najważniejszych polskich kompozytorów literatury akordeonowej w XX wieku należą Bronisław Kazimierz Przybylski, Andrzej Krzanowski, Bogdan Dowlasz, Bogdan Precz, Krzysztof Olczak
XIX wiek – akordeon na ziemiach polskich
W pierwszej połowie XIX wieku, w okresie powstawania pierwszych akordeonów, ziemie polskie znajdowały się pod zaborami. Instrument szybko przeniknął na obszar Polski z krajów zaborczych. Około 1900 roku działały już w Polsce pracownie produkujące harmonie, m.in. P. Leonhardt, P. Stamirowski i J. Borucki. Pracownia Stamirowskiego utrzymywała stałe kontakty z petersburskimi akordeonistami.
Akordeon został zaakceptowany przede wszystkim w środowiskach miejskich i robotniczych, funkcjonując jako instrument zespołów przygrywających na festynach i zabawach niedzielnych, m.in. podczas warszawskich majówek na Bielanach i w Młocinach.
Repertuar wczesny i dwudziestolecie międzywojenne
Podstawę repertuaru stanowiły opracowania melodii ludowych oraz popularnych, tworzone przez samych akordeonistów. Jednym z najwybitniejszych wirtuozów tego okresu był Władysław Kaczyński, autor licznych transkrypcji akordeonowych.
W dwudziestoleciu międzywojennym, wraz z modą na tango argentyńskie w całej Europie, akordeon pojawił się w kawiarniach i ogródkach kawiarnianych, co znacząco zwiększyło jego popularność.
Okres powojenny – edukacja i pierwsze podręczniki
Już w 1945 roku akordeon został wprowadzony do podstawowych szkół muzycznych w Katowicach i Łodzi. Rok później ukazała się pierwsza polska szkoła gry – „Szkoła na harmonię klawiszową” Józefa Powroźniaka, o charakterze samouczka, oparta na polskich pieśniach i melodiach ludowych. Drugą ważną pozycją była „Szkoła na akordeon” Witolda Kulpowicza, oparta głównie na etiudach fortepianowych K. Czernego.
W latach powojennych działało wiele zespołów akordeonowych koncertujących w kraju i za granicą. W Warszawie funkcjonował zespół pod kierownictwem Tadeusza Wesołowskiego, a także zespoły J. Orzechowskiego, W. Bieżana, J. Stecia i S. Trzeciaka. Solistą orkiestry Polskiego Radia w Katowicach, prowadzonej przez Jerzego Haralda, był Józef Matusik.
Kryzys prestiżu i brak literatury oryginalnej
Mimo popularności społecznej, akordeon stopniowo tracił prestiż artystyczny. Przyczyną był brak możliwości dalszego kształcenia absolwentów szkół I stopnia. Nauczanie prowadzili często muzycy innych specjalności, nieznający specyfiki instrumentu. Nawet wybitni akordeoniści – m.in. Zygmunt Mildner, Marceli Makowski czy Włodzimierz Lech Puchnowski – zmuszeni byli do zmiany kierunku nauki.
Jedyną próbą wprowadzenia oryginalnej literatury był projekt Stanisława Galasa, który w latach 1952–1953 wydał trzy zeszyty „Utworów pedagogicznych”, zawierających krótkie kompozycje członków Związku Kompozytorów Polskich.
Rok 1959 – moment przełomowy
Za datę przełomową w polskiej akordeonistyce uznaje się 1959 rok, kiedy eksperymentalnie włączono naukę gry na akordeonie do programu średniego szkolnictwa muzycznego. Otwarto klasy akordeonu głównego w Państwowej Średniej Szkole Muzycznej nr 1 w Warszawie oraz w Państwowym Liceum Muzycznym w Katowicach.
Od tego momentu rozpoczęto systematyczne działania na rzecz podniesienia prestiżu instrumentu, rozwoju repertuaru artystycznego oraz propagowania akordeonu koncertowego z manuałem melodycznym lewej ręki. Kluczową rolę odegrał Włodzimierz Lech Puchnowski, absolwent Wyższej Szkoły Muzycznej w Weimarze.
W 1964 roku otwarto klasę akordeonu głównego w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Warszawie, co potwierdziło zarówno społeczne, jak i artystyczne znaczenie instrumentu.
Pierwsze wielkie formy i nowa literatura
Pierwszym wartościowym utworem większych rozmiarów była „Sonatina” Czesława Grudzińskiego z 1955 roku. Autorem pierwszego koncertu na akordeon z manuałem melodycznym był Tadeusz Natanson – „Koncert na akordeon, smyczki, harfę i perkusję” z 1967 roku, prawykonany w 1968 roku w Białymstoku.
Znaczący wkład wniósł Bronisław Kazimierz Przybylski, autor cyklu dydaktycznego „Mikroświatki”, a także utworów estradowych i koncertowych, w tym „Concerto Polacco” (1973), opartego na folklorze kujawskim.
Poszerzenie środków wyrazu i zespoły kameralne
Twórczość Andrzeja Krzanowskiego, m.in. cykl „Studium”, charakteryzuje intensywność ekspresji i niekonwencjonalne techniki wykonawcze. W jego dorobku znajdują się utwory na akordeon solo, zespoły jednorodne i składy kameralne.
W 1969 roku, podczas Festiwalu Polskiej Muzyki Współczesnej we Wrocławiu, wykonano „Muzykę uliczną” Zbigniewa Penherskiego. Zygmunt Krauze wprowadził akordeon do składu orkiestry symfonicznej, m.in. w utworach „Folk Music” i „Koncercie fortepianowym”.
Współczesne tendencje
W kolejnych latach literatura akordeonowa wzbogaciła się o utwory Józefa Świdra, Edwarda Bogusławskiego, Andrzeja Dobrowolskiego i Zbigniewa Bargielskiego. Pojawiły się także nowe nazwiska: Bogdan Dowlasz, Włodzimierz Wróblewski, Aleksander Robert Szeligowski, Krzysztof Olczak i Stanisław Kosz.
Charakterystyczną cechą polskiej literatury akordeonowej stało się traktowanie instrumentu nie tylko jako solowego, lecz także jako pełnoprawnego partnera w zespołach kameralnych i orkiestrowych.

Dodaj komentarz