5.11.2025
Autor: Mateusz Doniec

Artykuł został opublikowany w ramach programu KPO dla Kultury, finansowanego z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO), realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca.
Od wielu lat w środowisku akordeonistów powtarza się, że praojcem akordeonu jest chiński instrument Szeng, w którym po raz pierwszy zastosowano stroik przelotowy. Tymczasem hiszpański akordeonista i badacz Gorka Hermosa, powołując się na ustalenia muzykologa Terry’ego E. Millera, wysuwa odmienną tezę – jego zdaniem prawdziwego przodka akordeonu można szukać znacznie wcześniej, aż w epoce paleolitu.
Tajemniczy przodek akordeonu – Szeng i jego niezwykła konstrukcja
Zanim przejdziemy do dalszych rozważań, warto wyjaśnić, czym właściwie jest wspomniany Szeng. To niewielkie organki ustne, na których możliwa była nawet gra wielogłosowa. Do górnej części zbiornika powietrza, zwanego wiatrownicą, wstawione były bambusowe rurki (piszczałki), z których każda miała w dolnej części stroik przelotowy.
Podczas gry muzyk wdmuchiwał powietrze przez ustnik połączony ze zbiornikiem, a po zakryciu bocznego otworu piszczałki strumień sprężonego powietrza wprawiał stroik w drgania, wydobywając dźwięk.
Instrument ten występował w wielu odmianach, różniących się liczbą piszczałek: właściwy Szeng miał ich 13, odmiana zwana Ho – 19, a Czao – aż 241.

Gorka Hermosa i muzyczna podróż w głąb historii
I tutaj warto sięgnąć do publikacji Gorki Hermosy zatytułowanej The Accordion in the 19th Century2. Książka ta koncentruje się na XIX-wiecznych utworach europejskich napisanych na instrumenty ze stroikiem przelotowym. Jak przystało na solidne opracowanie, autor rozpoczyna od rysu historycznego.
Jak zatem przedstawiona została kwestia Szengu w opracowaniu Gorki Hermosy? Autor przywołuje stanowisko Curta Sachsa – wybitnego muzykologa, badacza muzyki antycznej i orientalnej oraz twórcy nowoczesnej instrumentologii – który uznaje Szeng za pierwotne źródło instrumentów ze stroikiem przelotowym.
Curt Sachs kontra Terry E. Miller – kto ma rację?
Z poglądem tym polemizuje jednak Terry E. Miller, wskazując, że brakuje wystarczających danych, by formułować tak kategoryczne wnioski, jak czyni to Sachs. Zdaniem Millera teza ta jest problematyczna, ponieważ Szeng jest instrumentem wysoko rozwiniętym z organologicznego punktu widzenia, co sugeruje istnienie wcześniejszych form wykorzystujących stroik przelotowy.
Od Darwina do muzyki – gdzie naprawdę zaczyna się dźwięk
Cofając się więc w głąb dziejów, aż do czasów praprzodka człowieka, warto przywołać koncepcję Charlesa Darwina, który sformułował teorię dotyczącą genezy muzyki. Według niego miała ona swoje źródło w zachowaniach godowych – jako swoista „pieśń miłosna”, podobna do tej, jaką wydają ptaki lub inne zwierzęta.
Niezależnie od tej interpretacji, można racjonalnie przyjąć, że muzyka powstała mniej więcej równocześnie z językiem, a więc jeszcze przed pojawieniem się człowieka rozumnego (Homo sapiens). Zanim ludzie zaczęli korzystać z instrumentów muzycznych, używali głosu oraz dźwięków ciała, tworząc w ten sposób pierwsze formy ekspresji rytmiczno-muzycznej.
Z tego względu dokładne określenie momentu narodzin muzyki w czasie historycznym jest praktycznie niemożliwe, gdyż tego rodzaju przejawy nie pozostawiły po sobie śladów w materiale archeologicznym – z wyjątkiem nielicznych rysunków paleolitycznych, które można interpretować jako przedstawienia ludzi tańczących, zapewne w rytm muzyki.

źródło: www.arteespana.com
Warto jednak zauważyć, że bez względu na naukowe i racjonalne interpretacje, wszystkie dawne kultury zgodnie postrzegały muzykę jako dzieło boskie.
Pierwsze dźwięki świata – paleolityczne flety sprzed 35 tysięcy lat
Jako ciekawostkę warto dodać, że pierwszymi instrumentami dętymi uznanymi przez całą społeczność naukową są trzy flety odkryte w 1996 roku w stanowisku archeologicznym Geissenklösterle w Niemczech.
Dwa z nich wykonano z kości ptasiej, natomiast najstarszy – datowany na około 35 000 lat – został wykonany z kła mamuta.
Droga do Szengu: ewolucja instrumentów ze stroikiem przelotowym
Wracając jednak do „sporu” między Sachsem a Millerem – ten drugi proponuje klasyfikację, z której można logicznie wywnioskować chronologiczny porządek rozwoju instrumentów ze stroikiem przelotowym. Porządek ten jest jednak odmienny od przyjętego w większości dotychczasowej literatury, zwłaszcza w opracowaniach poświęconych historii akordeonu.
Drumla – najstarszy instrument ze stroikiem przelotowym
Według tej klasyfikacji pierwszym instrumentem ze stroikiem przelotowym była drumla (jaw harp), wywodząca się z Azji Południowo-Wschodniej. Można uznać ją za najprostszy, a zarazem najstarszy instrument tego typu, sięgający swymi korzeniami epoki paleolitu.
Zdaniem Terry’ego E. Millera, drumla mogła być protoplastą wszystkich późniejszych instrumentów ze stroikiem przelotowym, choć brak na to bezpośrednich dowodów. Najstarsze ślady jej istnienia pochodzą z IV wieku p.n.e. w Chinach, około I wieku n.e. w rzymskiej Galii oraz z około 900 roku n.e. w Japonii.

źródło: www.patmissin.com
Uważa się, że instrument ten powstał w Azji Południowo-Wschodniej, gdzie przybrał różne lokalne formy, m.in. enggung z Bali. Podobne przykłady odnaleziono jednak również w innych częściach świata – na przykład w prekolumbijskiej Ameryce.
Rogi, flety i tykwy – dźwięki Azji Południowo-Wschodniej
Następnie można wymienić rogi ze stroikiem przelotowym – najprostsze przykłady tego typu instrumentów wykonywano z rogów bawołu, krowy lub słonia, w które wkładano stroik. Instrumenty te znane są w Birmie, Wietnamie, Laosie, Tajlandii, Kambodży oraz w chińskiej prowincji Junnan, gdzie występują pod różnymi nazwami: gä, gu, kweh, kwai, sneng.

Źródło: G. Hermosa, The Accordion in the 19th Century
Kolejną grupę stanowią flety ze stroikiem przelotowym – instrumenty zbudowane z pustych bambusowych rurek, w które wkładany jest stroik, najczęściej wykonany z miedzi. Są one bardzo popularne w niektórych regionach Bangladeszu, Laosu, Tajlandii, Wietnamu, Kambodży, południowych Chin oraz w indyjskim stanie Manipur. W zależności od regionu noszą różne nazwy: bee saw, bee joom, bee payup, look-bee-kaen, bee doi, pidôi, pey pôk (słowo bee oznacza „obój” w języku tajskim). W Wietnamie spotyka się również podwójne flety ze stroikiem przelotowym.

Źródło: G. Hermosa, The Accordion in the 19th Century
Następnie powoli zbliżamy się do formy przypominającej Szeng, ponieważ pojawiają się flety ze stroikiem przelotowym z tykwą (kalabasą) – bardzo podobne do poprzednich typów, lecz umieszczone w tykwie, która pełni rolę komory rezonansowej. Instrumenty te występują na obszarach między Birmą a Kambodżą i znane są pod nazwami but seau oraz wao. W Birmie spotyka się również odmiany, w których dwie rurki fletowe osadzone są w jednej tykwie – kawö, natomiast w Chinach ich odpowiednikiem jest hulusi. Istnieją także flety z komorami rezonansowymi niepochodzącymi z tykwy, na przykład chiński lusheng.

Źródło: G. Hermosa, The Accordion in the 19th Century
Ustne organy z tykwą – narodziny idei Szengu
Wreszcie dochodzimy do ustnych organów z tykwą – najpowszechniejszych instrumentów ze stroikiem przelotowym w Azji Południowo-Wschodniej. Występują one w Tajlandii, Birmie, Laosie, chińskiej prowincji Junnan, północno-wschodnich Indiach, Wietnamie, na Borneo oraz w Bangladeszu. Stroiki wykonywane są z metalu lub bambusa, natomiast piszczałki mogą być ułożone pionowo, poziomo lub w formie wiązki przypominającej tratwę. Według Curta Sachsa, pierwotny instrument posiadał jedną rurkę o długości około dwóch metrów, z jednym stroikiem przelotowym zamykającym jej górny koniec. Górale wietnamscy określali go mianem dding-klut lub dding-pi. Pierwsze instrumenty ze stroikami przelotowymi w więcej niż jednej rurce znane są pod nazwą naw, jednak najbardziej znanymi organami ustnymi pozostaje chiński Szeng (oznaczający „wzniosły głos”), datowany na okres między 3000 a 1100 rokiem p.n.e.. Bardzo często termin Szeng używany jest jako określenie całej rodziny organów ustnych. Obecnie instrument ten praktycznie wymarł w Chinach i Korei, lecz w Japonii, gdzie znany jest pod nazwą shō, wciąż odgrywa rolę w zespołach muzyki dworskiej gagaku. Występują także bardziej rozwinięte odmiany organów ustnych, takie jak khene z Laosu czy gaeng z kultury Miao.

Źródło: G. Hermosa, The Accordion in the 19th Century
Szeng – od mitu do nauki
Z książki Gorki Hermosy możemy również dowiedzieć się, że istnieje wiele różnych teorii dotyczących datowania powstania instrumentu Szeng:
Cesarzowie, boginie i Feniks: mityczne początki Szengu
- Według Pierre’a Monichona, tradycja ustna podaje, że instrument powstał około 2700 roku p.n.e., za panowania cesarza Hang-Si
- Według Curta Sachsa, instrument Szeng pojawił się w III tysiącleciu p.n.e., za panowania cesarzowej Nya-Kwa, następczyni Fu Hsi. Sachs wskazuje również, że pierwszy pisemny dokument, w którym wspomniany jest Szeng, to zbiór pieśni (ode) pochodzący z czasów dynastii Yin (XI–XII w. p.n.e.), w którym instrument występuje pod nazwami ho i shih-ching. Jak jednak zauważa Terry E. Miller, Sachs nie przytacza żadnych źródeł bibliograficznych, które potwierdzałyby te informacje.
- Według książki Chinese Music autorstwa Van Aalsta, Nü-wo, mityczna bogini z chińskiej tradycji, była twórczynią instrumentu Szeng.

Źródło: wikipedia.org
- Według Pata Missina tradycja przypisuje wynalezienie instrumentu półmitycznym postaciom, takim jak cesarz Huan Di (Huang Ti) oraz cesarzowa Nu Gua (również zapisywana jako Nu Kua, Nu Qua, Nu Koua, Nawa), żyjącym w III tysiącleciu p.n.e.. Kształt instrumentu miał być zainspirowany sylwetką siedzącego Feniksa, podobnie jak chińska fletnia Pana (paixiao) symbolizuje Feniksa w locie. Najstarsze pisemne opisy instrumentu pochodzą z XV wieku p.n.e. i używają nazwy he, choć z czasem określenie Szeng stało się ogólną nazwą całej rodziny tych instrumentów.
- Według Fransa Van der Grijna pierwsza wzmianka o Szengu pochodzi z około 1100 roku p.n.e.. W tym samym okresie Ord-Hume przytaczał legendy, według których instrument miał zostać wynaleziony przez chińskiego cesarza Huang Tei około 2852 roku p.n.e. lub 2500 roku p.n.e.. Najstarsze znane przedstawienie Szengu znajduje się na steli – kamiennym ołtarzu lub stole ofiarnym – pochodzącej z 51 roku n.e., przechowywanej w Museum of Archaeology & Anthropology przy Uniwersytecie Pensylwanii.
Archeologia i dokumenty: od Konfucjusza po chińskie kroniki
- Zachowały się dokumenty potwierdzające, że Szeng był używany podczas pogrzebu Konfucjusza (551–479 r. p.n.e.), jednego z najważniejszych filozofów Wschodu w starożytności. W tamtym okresie instrument pełnił funkcję rytualną i sakralną, a niektóre źródła wspominają nawet, że sam Konfucjusz grywał na Szengu.
- Według Terry’ego E. Millera pierwsza pisemna wzmianka o Szengu znajduje się w Shih Ching – klasycznej chińskiej księdze pieśni, spisanej między X a VII wiekiem p.n.e., w której instrument ten pojawia się wielokrotnie. Miller podaje również, że Aurel Stein w książce The Thousand Buddhas (Bernard Quaritch Ltd, Londyn 1921) opublikował reprodukcje malowideł datowanych na lata 850–900 n.e., odkrytych w jaskiniach Tun-huang (Chiny), przedstawiających grupy muzyków, wśród których część gra na Szengu.

Źródło: www.youngchinatravel.com
Historia niejednoznaczna jak muzyka – refleksja na zakończenie
Jak widać, nawet tak pozornie prosta i oczywista informacja, jak ta, że przodkiem akordeonu jest Szeng, może zostać rozwinięta w złożony, wielowątkowy temat, a przy tym budzić liczne wątpliwości i kontrowersje. Historia jest bowiem nauką niezwykle fascynującą – i zarazem nieuchwytną. Nigdy nie możemy być całkowicie pewni, jak naprawdę przebiegały dzieje danego zjawiska, gdyż w każdej chwili świat może zostać zaskoczony nowym odkryciem archeologicznym, które zmieni dotychczasowe ustalenia. Różnorodność teorii dotyczących powstania Szengu stanowi doskonały przykład tego, że historia nie jest jednoznaczna, a jej nieustanna zmienność i otwartość na nowe interpretacje czyni ją tak pociągającą i inspirującą.
Źródłem i inspiracją do powstania niniejszego artykułu była książka Gorki Hermosy The Accordion in the 19th Century (Gorka Hermosa Ediciones, Hiszpania, 2010). Fragmenty tekstu źródłowego zostały przełożone z języka angielskiego przy wykorzystaniu narzędzi sztucznej inteligencji.

Dodaj komentarz