Materiał archiwalny opublikowany w 15.03.2012 roku na Polskim Portalu Akordeonowym www.akordeon.pl
Aktualizacja: 29.05.2026
Autor: Mateusz Doniec
Tłumaczenie: Rajko Velickovic

Niedawno na Portalu opublikowaliśmy wywiad z Frederikiem Deschampsem. Tym razem na nasze pytania odpowiedział jego uczeń – Petar Marić, jeden z najwybitniejszych akordeonistów młodego pokolenia. Urodzony w 1990 roku w Belgradzie artysta jest laureatem wielu prestiżowych konkursów akordeonowych, w tym Coupe Mondiale, i regularnie koncertuje na najważniejszych scenach całego świata.
Jak zaczęła się Twoja przygoda z akordeonem?
Moje pierwsze spotkanie z akordeonem było zupełnym przypadkiem. Podczas przyjęcia urodzinowego kolegi z przedszkola zauważyłem w kącie jego pokoju niewielki, zielony, 16-basowy akordeon. Był to prosty i niedrogi instrument, ale od razu zwrócił moją uwagę. Wziąłem go do rąk i zacząłem naciskać klawisze. Ponieważ jestem leworęczny, odwróciłem instrument i próbowałem odtwarzać melodie, które miałem w pamięci.
Można powiedzieć, że pokochałem akordeon od pierwszego dźwięku. Zachwyciło mnie jego brzmienie oraz sam sposób wydobywania dźwięku. Po zakończeniu przyjęcia poprosiłem kolegę, aby pożyczył mi swój instrument do czasu, aż rodzice kupią mi własny akordeon.
Który z konkursów akordeonowych, w których brałeś udział, wspominasz najlepiej i dlaczego?
Najprzyjemniej wspominam Puchar Świata w Norwegii w 2006 roku, kiedy zwyciężyłem w kategorii juniorów. Byłem wtedy o około dwa lata młodszy od większości konkurentów, a poziom rywalizacji był bardzo wysoki. Tym bardziej cieszy mnie fakt, że udało mi się wygrać dzięki ciężkiej i systematycznej pracy.
Było to jednocześnie moje pierwsze zwycięstwo w zawodach o randze światowej. Właśnie wtedy po raz pierwszy poczułem się jak mistrz świata.
Jak oceniasz współpracę z Frederikiem Deschampsem?
Frederic Deschamps jest jednym z najwybitniejszych pedagogów akordeonowych na świecie. W znaczący sposób wpłynął na rozwój mojej kariery – nie tylko w zakresie gry na akordeonie, ale również pod względem mentalnym i podejścia do pracy artystycznej. Dzięki Profesorowi Deschampsowi poznałem także wielu znakomitych muzyków i ludzi związanych ze środowiskiem akordeonowym, z którymi współpracuję do dziś.
Jednocześnie uważam, że nawet najlepszy nauczyciel nie zastąpi własnej pracy. Ostateczne efekty zawsze są wynikiem zaangażowania, systematyczności i chęci ciągłego rozwoju. Nawet najlepszy zespół specjalistów nie pomoże komuś, kto sam nie jest gotów ciężko pracować.
W Serbii akordeon cieszy się ogromną popularnością, a tamtejsza muzyka ludowa reprezentuje bardzo wysoki poziom. Czy również zdarza Ci się sięgać po repertuar ludowy?
Oczywiście, muzyka ludowa w Serbii cieszy się ogromną popularnością, a akordeon odgrywa w niej bardzo ważną rolę. Osobiście nie wykonuję tego repertuaru, jednak bardzo go lubię i z przyjemnością słucham muzyki ludowej.

Dodaj komentarz